______________________________________
dziś m.in polubiłem kawę kapuczino
______________________________________
dziś m.in polubiłem kawę kapuczino
__________________________________________________________
ps. (nie powinno być na górze a na samym dole ale whatever, to i tak tylko moje luźne przemyślenia Przemku z przyszłości haha) idealnie nakręcający mjuzik do treningu, własnie leciał w winampie, dlatego postanowiłem że znajdzie się też tutaj :d
Póltora godziny siedzenia w bezczynności = stomilionówrozkmin których jednym z efektów są poniższe rankingi
Miejsca które muszę zwiedzić w przyszłym roku (od najłatwiejszego i najmniej pożądanego)
5. Morze (Jastarnia?) -> 2dniowy ziping (możliwe połączenie z pkt 3)
4. Tatry + kilkudniowy brak świadomości wieczorami i full wrażeń dniami
3. Dania-Kopenhaga + przejazd promem (pole namiotowe?)
2. Barcelona + wizzair ej kej ej tanie linie lotnicze
1. Lodowiec + snowboard
Ekhm miałem też kolejny ranking ale kidnap mnie właśnie zagadał na gg i zapomniałem co to było… wiem że był piękny :d
ee…
ee….
.
.
.
właśnie leci:
i nie potrafię się skupić :} Siostra nienawidzę Cię za to.
dobra mniejsza z drugim rankingiem, jak mi się kiedyś przypomni to napiszę.
ps. (prawdziwe ps) fajnie by też było zaopatrzyć się w sprzęt do paintballa, nowe kimono, zdać na zielony pas w przyszłym roku (co wiąże sięz pojechaniem na obóz co oczywiście teżbyłoby fajne), mieć dobre buty do grania w piłkę i hmm..
edit:
aha już wiem!
kolejny ranking to:
Niedocenione kombinacje wynalazków, które odmieniły życie tym razem jest ich pięć ale nie wiem który najważniejszy, powiedzmy że są na równi
wanna + gorąca kąpiel
SMSy + internet do ich wysyłania
zimne piwo + lodówka
łóżko + pilot od telewizora
samochód + możliwość słuchania mp3 w nim
AJJJJ!
_________________________________________________________
damn, kolejna sesja się kończy a ja nie potrafię wyciągnąć żadnych wniosków ;d
http://rzmm.wordpress.com/2008/10/11/oczenie-sie/ <– ostatnio przeglądałem archiwum i kiedyś byłem straszliwie mądry.. hmm… ok, pora się pouczyć ![]()
ps.
http://www.youtube.com/watch?v=iDUbAgfrvU0 (<– oryginalny link)
______________________
Kilka dni temu odszedl Michael Jackson, na wszystkich kanałach muzycznych nonstop lecą jego hity, i ogólnie cały świat teraz żegna Michaela, jest w żałobie itd, a jeszcze 3 miesiące temu wszyscy z niego szydzili, teraz jest wręcz odwrotna sytuacja. Szkoda go w sumie, teraz jak się zastanawiam to faktycznie dużo zrobił dla muzyki, zniszczyły go media. Był moim pierwszym idolem. Bye Michael!
________________________________________
Świat się pierdoli i to ostro (określenie psuje byłoby tu zbyt delikatne). Rzadko oglądam TV, a jak już to programy typu discovery, albo jakaś muzyka z vivy lub 4fun. I ostatnio, na discovery leciał program o sztucznej inteligencji, pokazywali roboty które wyglądają jak ludzie i uczą się ludzkich zachowań, i są przewidywania że za 20 lat w krajach rozwiniętych, większość populacji stanowić będą takie właśnie roboty obdarzone sztuczną inteligencją. Czyli w największym skrócie – dzięki coraz większej znajomości ludzkiego mózgu, maszyny dostają cechy, dzięki którym mogą uczyć się tak jak ludzie, ale będą miały doskonalsze ciała bo będą maszynami. A skoro projektują je ludzie, to na pewno będą się uczyć ‘ludzkich’ zachowań a to oznacza że szykuje nam się wizja jak z Terminatora lub Matrixa. Rewelacja, ciekawe czy za 20 lat będę mógł to przeczytać i powiedzieć że się myliłem. Oby, chociaż patrząc na dzisiejsze czasy w odniesieniu do przeszłości, ludzie niby osiągają coraz większy postęp, ale wszystko jest coraz bardziej idiotyczne. Kolejny przykład – programy na MTV – swoją drogą Music TeleVision? muzyka leci tam chyba tylko rano, 90% czasu lecą durne reality showy itd itp – ale nie o tym miało być, ostatnio widziałem tam program o nazwie: “Od Zipa do Dżentelmena”. WTF?! Polega mniej więcej na tym, że kilkunastu ‘gangsterów’ (yeah, gagnsterka 100%) trafia do programu do jakiegoś Pana Dobre Maniery i – tu cytat – “Tylko jeden z nich będzie miał szansę zacząć lepsze życie!”. Czyli żeby zacząć lepsze życie, trzeba się dostać do programu, w dodatku go wygrać? Pomijam fakt że wszystko jest tam robione na pokaz. Inny program – Rodzicom nie podoba się osoba z którą umawia się ich syn/córka, i każdy z nich znajduje osobę, która pójdzie na randkę z jego/jej dzieckiem i na końcu pociecha wybiera czy zostanie w starym związku, czy wybiera kogoś nowego. Ostatnio były gejatory, rodzicom nie podobał się partner ich syna, i znaleźli dwóch innych gejasów, którzy by się z nim umówili. Wg mnie coś w tym jest nie tak, ale może po prostu jestem już starym pokoleniem i wydaje mi się to równie dziwne jak stringi osobom starszym o 50 lat ode mnie. A i tak najlepszy był koniec tego programu – syn który miał wybrać z którym chłopakiem (hehe) będzie spędzał upojne chwile, odrzucił najpierw pierwszego kandydata, po czym nastąpił moment kulminacyjny – został drugi kandydat i stary kochanek. Wybrał drugiego kandydata, na co ten zaczął się śmiać, powiedział że przykro mu ale zakochał się w kochanku chłopaka, z którym był 2 godziny prędzej na randce, po czym zaczęli się.. no wiadomo. Aha i nie jestem żadnym homofobem, nie mam nic do gejów, jak chcą to niech sobie żyją, robią sobie co chcą itd itp, ale chyba są pewne granice… Sami się proszą o to, aby ich znienawidzić a na wszystko mają jedną odpowiedź: “jesteście nietolerancyjni i nas nie rozumiecie”. I takich programów szłoby wyliczać, ogólnie telewizja to jeden wielki syf, podobnie jak dzisiejsze czasy. Zresztą, kiedyś wszystko było prostsze i ludzie potrafili się cieszyć z prostych rzeczy, teraz ludzkość zmierza do nikąd.
ps. http://rzmm.files.wordpress.com/2009/06/tacy_bylismy.ppt pod koniec pisania przypomniał mi się ten link, tutaj zawiera się chyba wszystko, co chciałem napisać (i pewnie i tak napisałem to bez ładu, składu, nieważne ;p)
ps2. http://docs.google.com/TeamPresent?docid=dftgr74_25fs46kfgw&skipauth=true bezpośredni link do tego co wyżej, z tą różnicą że można zobaczyć od razu w przeglądarce
Napisane w rozkminy
____________________________________________________
Jak się nazywał tata muminka zanim został tatą muminkiem?
I Nawet jak prędzej był tatą muminkiem to czy dziadek muminka jest tatą taty muminka czy dziadkiem muminkiem?
Jak wyglądają klawiatury Chińczyków i Japończyków?
Czemu akurat luty ma 28 dni, skoro mógłby mieć 30 dni a dwóm 31-dniowym miesiącom można by obciąć do 30-tu dni?
Czemu kobieta w spodniach wygląda normalnie a mężczyzna w sukience wygląda komicznie? ![]()
Skoro jeśli kropla wody święconej połączy się z inną wodą to inna woda też będzie święcona, to dlaczego nikt jeszcze nie wlał wody święconej do oceanu?
Co jest na końcu kosmosu?
O_O
Napisane w rozkminy
_________________________
ostatnio w Forbesie czytałem wywiad z jakimś kolesiem, dość kumaty i zacząłem się zastanawiać nad jego słowami. Ogólnie był jakimś tam ryzykantem, który zaczynał od zera budować firmę, potem mógł sobie kupić odrzutowiec, teraz znów jest biedny i w ogóle nie lamentuje z tego powodu, tylko planuje jak by się tu odbić od dna. I doszedłem do wniosku, że większość ludzi jest przyzwyczajona do obecnego stanu rzeczy i nawet jak jest zły lub przeciętny to po prostu boją się zaryzykować i spróbować coś zmienić na lepsze. Każdy zawsze zaczyna w jakimś sensie od zera i do czegoś dochodzi, więc skoro to coś straci i wraca do punktu zero, to czemu miałby znowu do tego nie dojść? Raz mu się udało więc drugi raz tym bardziej powinien się udać, z tą różnicą że następnym razem jest bogatszy o doświadczenia i wie czego ma unikać, co zrobić żeby osiągnąć dany cel szybciej i łatwiej. Niby tak proste a jednak strach przed porażką paraliżuje 90% ludzi.
Napisane w rozkminy
_____________________________________________________
Po co ludzie kłamią albo mijają się z prawdą albo udzielają nieprecyzyjnych odpowiedzi? To zawsze się źle kończy i przykłady widać ostatnio wszędzie. Począwszy od:
- “Nie wiem jeszcze czy to zrobię” – tu akurat wiadomo że jest to wymijająca odpowiedź “nie” (to tylko 3 proste litery, czemu ludzie czasami nie potrafią ich wypowiedzieć?)
porzez:
- “jaki to ja nie jestem kozak, potrafię to i to i tamto i jeszcze to i w ogóle wszystko!” – typowe dla ludzi bitych w dzieciństwie, ale w sumie **** z nimi, mają swój problem i sami się pogrążają w byciu jeszcze większą pussy
czy np wypowiedziane o rok za późno:
- “przepraszam że Cię zdradzałam, nie mówiłam Ci tego prędzej bo to było trudne” – na pewno byłoby łatwiejsze a na 100% mniej bolesne i krzywdzące niż teraz, w dodatku dwie osoby zaoszczędziłyby rok czasu
albo jeszcze:
- “o co Ci chodzi?” – “o nic.” – i jak tutaj znaleźć rozwiązanie problemu? no comments.
Czasami się zastanawiam po co ludziom jest mowa i język. Te pierwsze chyba tylko do plucia jadem a te drugie do smakowania jedzenia.
ps. a propo jutubowego przerywnika, cytat: “1 zwrota, dołująca, zawiesze se stryczek, 2-ga zwrota nakręcająca, 3-cia zworta zajebista i życiowa” – true.
Napisane w rozkminy
_________________
(emocje) [zmienione]
Napisane w Uncategorized
____________________________________________________
mentalny rozpierdol inside
Napisane w rozkminy
_______________________________________________________________
Ostatnio w modzie jest krzyczeć i wypisywać wszędzie hwdp i jp100%, imho Ci ludzie są ograniczeni i chyba jakieś kompleksy leczą. Np mam znajomego z podstawówki, którego nie widziałem z 10 lat i ostatnio zobaczyłem na naszej klasie – był spokojnym w porzadku człowiekiem, teraz (jest na emigracji chociaż to nie ma nic do rzeczy ;p) w opisach na gg ma nonstop JP, zdjęcia na naszej klasie JP, komentarze ‘ziomków’ brzmią mniej więcej “JP100%” (oczywiście każdy przy nazwisku też ma JP). Na jutubie jak czasami czytam komentarze ludzi pod filmami z cyklu JP100% czy HWDP, czy też pod teledyskami hemp gru i firmy to nie wiem czy się załamać, czy śmiać. W większości są to pewnie zasyfione dzieciaki które kozaczą w internecie jakimi to nie są gangsterami i chcą być jak Popek aka “miesiąc przed grudniem MMa dzieciaku” ( http://www.youtube.com/watch?v=PuSSUmgj6IM ). To co mnie ostatnio najbardziej zniszczyło to wypowiedź jakiegoś dziwnego człowieka która brzmiała mniej więcej “ukradli mi radio i te jebane huje do tej pory go nie odzyskały, HWDP JP!!”.
Czy to jest wina policji że ukradli mu te radio? Jebanymi hujami byli raczej Ci co je ukradli i swoją drogą, Ci sami pewnie co wypisują wszędzie hwdp nakręcając innych ludzi przeciwko policji. Przez to powstają kolejni sfrustrowani dziwni ludzie którzy winią policje za to że ktoś im radio ukradł i sami pod siebie kopią dołek i za 10 lat u nas będzie jak w Brazylii czy Meksyku gdzie strzelaniny na ulicach są na porządku dziennym. Głupota.
Ciekawe czy gdyby Ci ludzie szli ulicą, zostali napadnięci przez jakichś nafetowanych gówniarzy marzących o spięciu i przyjechałaby policja to też by krzyczeli hwdp… Przydałaby się im taka lekcja.
Fakt, czasami zdarzy się jakiś zasrany służbista wlepiający mandaty (raz na takiego natrafiłem) ale to nie powód żeby uogólniać i gnoić cała policję, bo odchyły zdarzają się niestety wszędzie.